Lut 10, 2016
wiktor
2 komentarze
2612

CZERŃ. 3 ARGUMENTY DLA ZASTOSOWANIA JEJ W OGRODZIE.

JAK TO JEST Z TĄ CZERNIĄ. TO KOLOR CZY NIE KOLOR?

Na lekcjach malarstwa profesor zawsze tłumaczył nam, że czerń nie jest kolorem, jest brudna, a w obrazie mamy ją uzyskać za pomocą innych kolorów.
Wałkowane w kółko stwierdzenia łatwo wbijają się w podświadomość i mylnie zacząłem traktować to jak własne zdanie.
Długo nosiłem w sobie takie przekonanie, zarówno w kwestii malarstwa jak i projektowania ogrodu.

1. WYSTĘPUJE W NATURZE.

Obserwując nieustannie przyrodę zauważyłem jak bardzo czerń jest bliska naturze i jak świetnie współgra ona z otoczeniem tworząc niesamowite kompozycje. Zestawienia oparte na pełnokrwistym kontraście.
Zbiegło to się z renesansem czerni we wnętrzach. Projektanci coraz częściej używają jej w śmiałych zestawieniach.
Zainspirowała mnie także podróż do Norwegii. Skandynawowie często malują swoje domy na czarno. Być może wynika to z większej świadomości otaczającej natury. Norwegowie, bardzo dużo przebywają poza domem, mają więcej okazji na obserwacje. Zimą, mokre drzewa są czarne, skały przybierają grafitowe odcienie. Czerń, także na płaszczyznach pionowych wynika więc prosto z natury.

 
2. DOSKONAŁE TŁO

Doskonałym tłem dla łąki jest ściana lasu. Jeśli dobrze się przyjrzysz, zauważysz czerń, wynikającą z kontrastu pomiędzy światłem a cieniem.

Przykład własny. Projektowałem ogród w Szczecinie, w okolicznych Pucicach, który nie posiadał konkretnych ram- ogrodzenia i przesłony. Zaprojektowałem więc wysoki na 2,2 metry mur okalający całą przestrzeń. Nie obyło się bez kontrowersji. Mało kto w naszym kraju przy szeregowcach oddziela się od sąsiadów w ten sposób. Sama budowa wyglądała jakbyśmy stawiali nowy budynek w środku osiedla. Ja wiedziałem, że będzie ona czarna!
Ogród jest bardzo mały, a czerń doskonale ukrywa granice. Jest jak czarna dziura:). Powiększa przestrzeń do potęgi entej. Udało mi się wykreować złudzenie głębi leśnej gęstwiny.
Na jej tle zaprojektowałem drzewa. Intensywnie przebarwiające się jesienią klony tatarskie( zobaczyć je możecie również w tym wpisie-tutaj w formie wielopiennej)brzozy pożyteczne ”Dorenboos”, lawendy, tawliny jarzębolistne. Wszystkie rośliny wybrane zostały aby dumnie wybić się na tle czerni. Na jej tle zieleń, czy też brąz jesiennego listowia wyskakuje na pierwszy plan jak w dobrze wyposażonym studiu fotograficznym. Portretowanie roślin na tak wyraźnym tle to czysta przyjemność.

Czerń jest niesamowicie dynamicznym kolorem. W słońcu jest szara, w półcieniu połyskuje fioletem a w cieniu, w deszczowy dzień staje się czarna jak węgiel.


 
JEST MODNA

Mój projekt zbiegł się w czasie z renesansem czerni we wnętrzach. Projektanci coraz częściej używają jej w śmiałych zestawieniach. W tym roku za eksperymentowałem także z aranżacją własnego balkonu. Będzie to aranżacja dynamiczna, którą co roku będę zmieniał i oczywiście- efekty prezentował na łamach bloga.
W tym roku pojawiła się na nim czarne shuttery. Nie mogło być inaczej.

Jest jedna kompozycja roślin, która mnie w tym roku zachwyciła. Znam to zestawienie roślin. Mam je w swoim małym, dzikim ogrodzie.
Nie udało mi się jednak uzyskać takiego efektu. Tutaj, autor ”Giardino Segreto”- sekretnego ogrodu popisał się perfekcją w doborze roślin. Zaprojektował je na tle stalowej, czarnej ściany, która opalizuje w zmiennym świetle. Efekt jest piorunujący. Zdjęcie fotografa Dario Fusaro obiegło wszystkie portale o tematyce ogrodniczej. Jest to kolejny przykład, który pokazuje jak kompozycje architektura i zieleń się uzupełniają.
Na rabacie dominują werbeny patagońskie oraz miskanty chińskie. Przed nimi piętro tworzy perowskia i ostnica cienkolistna ( moja ulubiona trawa- w polskim klimacie roślina jednoroczna). Poniżej rośnie bylica, a najniższe piętro zajmują wilczomlecze.

2 komentarze

Jenya Kuzub
Jan 01, 1970

Czarny nadaje ogrodowi dyskretny charakter, będąc tłem dla roślin. . Lubię połączenie czerni i zieleni. Kontrastujące kolory rozkwitu młodości i wiecznego spokoju. Na zdjęciu czerń wygląda bez zarzutu! Ty wybierasz odcienie, które dobrze wspierają się nawzajem! Szczególnie podoba mi się Twoja decyzja – czarna ściana! To przyciąga wzrok! Ryzykownie i stylowo!

wiktor
Jan 01, 1970

Dziękuję Jenya. Mam nadzieję, że odcienie ziemi będą coraz lepiej przyjmowane w ogrodach.

Zostaw komentarz