szczescie w pracy
Lut 06, 2016
wiktor
6 komentarzy
2972

5 powodów dla których warto zostać architektem krajobrazu

1. MOBILNOŚĆ.

Spotka Cię całkowity brak ograniczeń. Jeśli dobrze zarządzasz swoim czasem wolnym to praca wymarzona dla Ciebie.
Właściwie każdy dzień w pracy to nowe wyzwania. Czekają Cię wyjazdy na rekonesans ogrodu do zadziwiających miejsc w kraju.
Każdy wyjazd to wycieczka po Polsce w mikro i makro skali.
Przemierzyłem ponad 700km aby zaprojektować plaże w Piszu, 170 aby zaprojektować plaże w Lubniewicach oraz 190 aby wykonać koncepcję plaży w Łagowie. Dzięki temu poznałem te niesamowite miejsca od zupełnie niedostępnej dla turysty strony. Było warto!
Wybierając ten zawód na pewno kochasz przyrodę, więc wiesz o czym piszę.
Twoje biuro będzie mobilne. Jeśli lubisz pracować wśród ludzi, możesz wybrać kawiarnię lub bibliotekę. Nie stoi nad Tobą szef. Terminy narzucasz sobie sam.

2. POZNAWANIE MIEJSC I LUDZI.

Nowy ogród niesie za sobą poznanie nowych ludzi. Każdy klient rozwija Twoje myślenie.
Daje Ci ramy w których poruszasz się projektując ogród. Uwierz mi, że praca w pewnych granicach wzbogaca Twoje doświadczenie bardziej niż projekt w którym możesz zrobić wszystko. Takie zadania staje się nie do zniesienia. Masz sto pomysłów, które wzajemnie się wykluczają. Jako dusza artystyczna, lubię mieć ramy:)
Mówią, że łatwo mają ci co mają znajomości. Ja już wiem, że znajomości nie pojawiają się same. Tylko dzięki pracy poznałem w ciągu kilku lat niesamowitych ludzi pełnych pasji. Pozytywna energia i otwartość do ludzi przyciąga same dobre rzeczy. Nie wierzysz? Sprawdź na sobie;)

3. SZEROKI ZAKRES WIEDZY

Jeśli się rozwijasz. Przy nowym projekcie pojawiają się tematy zupełnie dla Ciebie dziewicze. Wprowadzasz nowinki technologiczne i wizualne. Zaczniesz pisać bloga, nauczysz się technik filmowania i fotografii.
Żeby złożyć film w całość czy udoskonalić fotografię nauczysz się obsługiwać programy do tworzenia filmów i obróbki grafiki. To sprawia, że nabywasz sporą dawkę nowej wiedzy. Projektowanie ogrodów to nieustanny rozwój.

4. ZDROWIE

Zakładając działalność zdawałem sobie sprawę z istnienia
50 firm konkurencyjnych działających na terenie Szczecina.Początki bywają trudne a konkurencja sprawiła, że musiałem działać
na turbo obrotach. W pierwszym roku założyłem 3 ogrody. Zupełnie sam, bez pomocy zmierzyłem się z łączną przestrzenią 3000 m2. Nie było lekko. Zostałem za to nagrodzony niesamowitą formą fizyczną, chorwacką opalenizną i szelmowskim uśmiechem na twarzy. Jedno jest pewne, praca w terenie daje witalność i siłę. Codzienny kontakt z przyrodą działa na mnie jak dobry środek uspokajający. Kiedy mam dużo pracy w biurze tęsknie za kontaktem z ziemią, ściółką i zapachem skoszonej trawy. Powiedz mi, że Ty nie?:)

 
5. SATYSFAKCJA.

Na koniec zakończonego projektu czy realizacji czeka Cię ogromna satysfakcja. Nikt nie powie Ci ”A co to jest zaprojektować kilka krzaczków?”.:)
Kocham ten zawód. Koniec. Kropka.

Drogi Czytelniku, przyszły kliencie, studencie, pasjonato.
Jestem bardzo ciekaw jak Ty widzisz zawód architekta krajobrazu.

Zapraszam do komentowania.

Pozdrawiam
Wiktor

POST CATEGORIES

6 comments

Marzena
Jan 01, 1970

Serdecznie gratuluje sukcesu w tym zawodzie. Ja tez jestem poczatkujaca Projektantka Ogrodow w Anglii I zastanawiam sie nad powrotem do kraju. Boje sie podjecia decyzji I dlatego tym bardziej cieszy mnie Pana sukces. Bardzo podoba mi sie lekkosc stylu I doboru roslin w Panskich ogrodach.
Zycze powodzenia I duzo sukcesow w tym pieknym zawodzow
Marzena Baran

wiktor
Jan 01, 1970

Dziękuję Pani Marzeno. Internet daje nam, projektantom zupełnie nowe możliwości. Czy pracuje Pani w Anglii,czy w Polsce nie ma to obecnie znaczenia- może Pani projektować na całym świecie. Wystarczy obrać odpowiedni punkt widzenia i aktywnie promować się w mediach. Pozdrawiam i życzę dużo sukcesów i spełnienia w pasji i zawodzie:)

Nuu
Jan 01, 1970

Ciesze się! Życzę dalej powodzenia! i uśmiechu! :) Milo patrzeć jak znajomi się rozwijają!
Byle do przodu

wiktor
Jan 01, 1970

Dzięki Ewelina:) Tobie też życzę wszystkiego naj!

Juniperus
Jan 01, 1970

Naprawdę w ciągu roku, własnoręcznie bez pomocy zbudowałeś 3 tak duże ogrody? Miałeś duże zaplecze?

wiktor
Jan 01, 1970

Juniperus, wiesz, nowo założona działalność dodaje skrzydeł. Wtedy moim zapleczem był ogromny zapał, szpadel, glebogryzarka i taczka:) Do tej pory gdy zakładam ogród zapominam o całym świecie. Pozdrawiam.

LEAVE YOUR COMMENT