Kwi 15, 2016
wiktor
0
2584

Miłość do wody, czyli staw w miniaturze.

Gdy byłem małym chłopcem Tata zaszczepił we mnie miłość do natury. Na początku bardzo zafascynował mnie świat wodny. Co rusz, wymykałem się z kolegami na długie wyprawy. Odkrywaliśmy fascynujące, tętniące życiem miejsca- sadzawki, rowy, po kopalniane stawy. Liczyliśmy ilość traszek w strumieniu. Nauczyłem się rozróżniać ich gatunki.
Zapach wypalanych łąk, zawsze będzie kojarzył mi się z tym słonecznym czasem.
Odkryłem w sobie olbrzymią radość z pokazywania tego świata dzieciom. Mam nadzieję, że zapamiętają coś z tych kilku, fascynujących, pierwszych odkryć.
Jak zadbać o to arcyciekawe miejsce, aby co roku cieszyło oko?
Po pierwsze, to czego nikt nie lubi…;)

Porządki.
Wczesna wiosna to najlepszy okres na czyszczenie stawu i odmładzanie roślin. Turzyce już wypuszczają nowe przyrosty, a więc jest to ostatni dzwonek by przystąpić do działania. Na wstępie przycinamy zeszłoroczne pędy, grabimy oraz wynosimy nadmiar martwej materii organicznej. Aby nie doprowadzić do zarastania lustra wody, należy rozdzielić ekspansywne gatunki tj. tatarak, pałkę wodną czy sitowie. Ich kłącza rozrastają się na tyle silnie, że wystarczy pozostawić niewielkie kępy. Dzielimy je ostrym nożem lub szpadlem. W ten sposób możesz pozyskać nowe sadzonki i posadzić je w innym miejscu. Aby ułatwić sobie pielęgnację roślin w przyszłości posadź je w workach jutowych.
Co wybrać. Ciepłe dni sprawiły, że w szkółkach zaczęły pojawiać się rośliny wodne. Asortyment w szkółce przyprawia Cię o zawrót głowy. To najtrudniejszy moment. Pojemniki wypełnione po brzegi kaczeńcami, liliami wodnymi i tatarakiem, mienią się kolorami i fakturami. Wybór jest ogromny, a smykałka kolekcjonera roślin wodnych właśnie na dobre się w Tobie narodziła. Znam to doskonale i mimo wiedzy, też bywam ofiarą pochopnych zakupów. Zwłaszcza jeśli proponowane są egzotyczne nowości. Może się zdarzyć, że obsługa w sklepie mimo szczerych chęci nie zawsze ma pojęcie co sprzedaje. Wtedy pozostań przy znanych gatunkach i ich odmianach. Jeśli nie jesteś ekspertem w dziedzinie fauny stawu, mam dla Ciebie kilka wskazówek, które pozwolą przygotować się do zakupów. Na wstępie określ jaka jest maksymalna głębokość Twojego oczka wodnego i poszczególnych stref. To pozwoli Ci na eliminację niepotrzebnych gatunków.
Poniżej przedstawiam przegląd popularnych roślin wodnych, ujętych w poszczególne strefy, gdzie rosną one najlepiej.
Strefy
Strefa wody płytkiej. Głębokość od 10 do 30cm
Gatunki:
Mięta nadwodna (6zł), pałka najmniejsza ( 6zł), sit rozpierzchły( 8zł), tojeść rozesłana, żabieniec-babka wodna (6zł), czermień błotna (6zł), kaczeniec błotny- pełnokwiatowy (10zł), skrzyp zimowy odm. kamczacka (8zł), wiązówka czerwona (8zł), kosaciec gładki (10zł), kosaciec żółty (10zł), krwawnica pospolita (8zł), niezapominajka błotna (6zł).

Strefa pośrednia. Głębokość od 30 do 60cm
Gatunki:
Grzybieńczyk wodny (6zł), tatarak trawiasty (6zł), przęstka wodna (6zł), strzałka wodna (8zł), bobrek trójlistkowy (8zł)

Strefa głęboka. Głębokość wody od 80 do 130cm.
Gatunki:
Grzybień biały (22zł), grążel żółty (22zł), moczarka kanadyjska, wywłócznik kłosowy (6zł), rogatek sztywny (6zł).

Ciekawostki
 Popularne grzybienie białe ( lilie wodne) to jeden z najpiękniejszych elementów stawu. Urozmaicają taflę wodną a w słoneczne dni ryby znajdują schronienie pod ich rozłożystymi liśćmi. Dają im cień i ukrywają przed drapieżnikami. Sprawia to, że stają się bardziej śmiałe, tak że nawet tak skryte gatunki jak lin, zaczną pojawiać się tuż pod powierzchnią.
 Rośliny wodne same wędrują w kierunku promieni słonecznych. W moim ogrodzie w miarę rozwoju drzew i krzewów gatunki rosnące w stawie w ciągu kilku lat przemieściły się o kilka metrów w rejon gdzie jest teraz najwięcej światła. Natura zawsze sobie poradzi.
Podsumowanie
Teraz pozostaje już tylko cieszyć się rozwojem roślin w stawie. Porządki w stawie nie należą do łatwych, ale widok dzieci zachwyconych niesamowitym życiem stawu zrekompensuje Ci wszystkie wysiłki.

0 komentarze

Zostaw komentarz